Road Trophy 2015

Już za nieco ponad tydzień, kolarzy amatorów w naszym kraju, czeka kolejne kolarskie święto. Wiecie już co mam na myśli ?
Podpowiem – Istebna, trzy dni, cztery etapy, sporo kilometrów i bardzo dużo metrów w pionie.

Tak, mowa o kolejnej edycji Road Trophy, która odbędzie się już w weekend 14-16.08.2015
Jeśli jeszcze nie słyszałeś o tym wyścigu to wiedz, iż jest to zdecydowanie najcięższa etapówka dla szosowców w Polsce, nagromadzenie lokalnych ścianek, wysoki poziom sportowy i świetna atmosfera to znaki szczególne tej imprezy.

Kto już tu jechał wie, z czym to się je ;) Narastające zmęczenie, walka z nachyleniem, czasem nawet walka o przetrwanie. Sprawdzian dla formy i sprzętu.

W tym roku mamy kilka zmian, organizator nauczony doświadczeniem wprowadził kilka udogodnień. Cała impreza zacznie się w piątek rano czasówką górska typu uphill, która ustawi klasyfikację generalną i pomoże ustawić kolarzy w pierwszym sektorze na starcie I etapu. Ten odbędzie się tego samego dnia ale w godzinach popołudniowych, nie będzie to długa próba (około 60km) ale przewyższenie i czasówka w nogach spowodują, że na pewno lekko nie będzie.

Dzień później na maniaków dwóch kółek czeka długi etap prowadzący malowniczymi szosami Polski i Słowacji, 135 kilometrów i przewyższenie 1800 metrów to nie przejażdżka ;) Późniejsza godzina startu pozwoli ze spokojem wyspać się po intensywnym pierwszym dniu.

Oczywiście dwa dni to zdecydowanie za mało, dlatego w niedzielę czeka ostatni etap, wisienka na torcie całej etapówki - etap dość krótki (około 80km) ale z przewyższeniem podobnym do tego z soboty - przygotujcie się więc na jazdę góra-dół.

Powyższe informacje to tylko delikatna zachęta, wszystkie dokładne informacje znajdziecie jak zwykle na stronie organizatora.

Ja już się nie mogę doczekać i odliczam dni, które zostały do startu ;)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza